Wiele rzeczy w Hollywood się zmienia, ale niezmienne pozostaje jedno – niekończące się zainteresowanie życiem prywatnym największych gwiazd. A jeśli mówimy o gwiazdach, to na czołówce tej listy wciąż znajduje się nie kto inny jak Al Pacino. Tak, ten sam, który kazał „nie odmawiać” w „Ojcu Chrzestnym” i ten, którego spojrzenie mogłoby wywołać trzęsienie ziemi. Ale dziś nie o aktorstwie mowa – dziś zaglądamy za kulisy – kto aktualnie podbija serce tej legendy kina?

Miłość bez metryki, czyli Pacino i jego młodsze wybranki

Al Pacino to nie tylko człowiek z Oscarem, ale również zawodnik w życiowych rozgrywkach miłosnych. Choć ma już ponad 80 lat, jego serce wciąż bije żywym rytmem. Często zresztą bije znacznie młodszym partnerkom – ostatnią z nich była Noor Alfallah, producentka filmowa młodsza od aktora o… dobre cztery dekady. I tak – to ona jest tym nazwiskiem, które w ostatnich miesiącach przewija się przez plotkarskie nagłówki.

Al Pacino i partnerka Noor Alfallah wzbudzili niemałe poruszenie, gdy w 2023 roku ogłosili, że oczekują dziecka. Internet zapłonął. Czy to możliwe? Czy legendarny aktor w wieku 83 lat zostanie ojcem po raz czwarty? A owszem! Mały Roman urodził się zdrowy, a Pacino nie ukrywał swojej radości. Jak widać, życie zaczyna się po… 80-tce!

Związki dłuższe, związki krótsze – Al Pacino i jego sercowe portfolio

Choć sam nigdy się nie ożenił, Al Pacino miał na swoim koncie kilka poważnych relacji. Partnerki zmieniały się w rytm premier filmowych – a wśród nich były m.in. Diane Keaton (tak, Kay z „Ojca Chrzestnego”), Beverly D’Angelo (matka jego bliźniąt) i Lucila Solá, argentyńska aktorka, przy której związał się na dobre kilka lat. Jednak to najnowszy etap romantycznej podróży Al Pacino – partnerka Noor – wywołał największe media-zamieszanie.

Warto podkreślić, że Pacino był zawsze wybredny – zarówno w kwestii scenariuszy, jak i związków. Stawiał na silne, niezależne kobiety, które podbiły świat filmu i show-biznesu. W wywiadach przyznawał, że dużo czasu spędza na rozważaniach o relacjach, samotności i potrzebie bliskości. Który Hollywoodzki twardziel ma takie refleksje? Tylko Al – nasz twardziel z duszą poety.

Rodzina, ojcostwo i niespodzianki życiowe

Mało kto wie, że aktor jest ojcem czwórki dzieci. Bliźnięta Anton James i Olivia Rose to owoc związku z Beverly D’Angelo, a najstarszą córkę – Julie Marie – Pacino ma z nauczycielką aktorstwa Jan Tarrant. Najmłodszy zaś, Roman, przybył na świat niedawno dzięki jego aktualnej partnerce. W wywiadach Pacino mówi o ojcostwie z pasją – mimo napiętego grafiku i czerwonych dywanów, starał się być obecny w życiu swoich dzieci. Jasne, nie był klasycznym tato od odrabiania lekcji, ale rodzinę traktuje z prawdziwą powagą.

Czy w dzisiejszych czasach ktoś jeszcze z takim entuzjazmem celebruje późne ojcostwo? Al Pacino udowadnia, że jeśli ktoś ma zaprosić życie na plan zdjęciowy w stylu hollywoodzkim, to jest to właśnie on.

Al Pacino na co dzień – co robi poza kamerą?

Chociaż na ekranie zwykle gra twardzieli o kamiennej twarzy, prywatnie Al Pacino to istny dżentelmen o artystycznej duszy. Uwielbia teatr, wciąż czyta poezję i rozważa filozofię. Żyje raczej skromnie, z dala od hollywoodzkiego blichtru. Choć paparazzi czasem „złapią” go z partnerką podczas kolacji czy spaceru po Nowym Jorku, aktor niechętnie afiszuje się swoim życiem prywatnym.

Jeśli wierzyć relacjom osób z jego otoczenia, Al Pacino partnerka traktuje z dużym szacunkiem i opiekuńczością. Noor towarzyszy mu zarówno podczas oficjalnych wyjść, jak i w codziennych chwilach. Ich relacja może nieco przypominać hollywoodzki scenariusz, ale jedno jest pewne – ci dwoje potrafią porozumiewać się ponad wiekową przepaścią i medialnym szumem.

Choć wielu krytykantów sarka na różnicę wieku, sam Pacino zdaje się tym nie przejmować. „Miłość nie zna metryki” – powiedział kiedyś w jednym z wywiadów. A jeśli mówi to sam Michael Corleone, ciężko się nie zgodzić.

Al Pacino to nie tylko niekwestionowana ikona kina, ale również przykład na to, że życie – także to uczuciowe – nie kończy się na emeryturze. Choć przez lata związki aktora budziły emocje, dzisiejsza relacja z Noor Alfallah wskazuje na pewien spokój i dojrzałość. Tak czy inaczej, historia Al Pacino i jego partnerka to gotowy materiał na kinowy hit – i kto wie, może kiedyś powstanie o tym film. Tymczasem media mogą tylko zgadywać, co dalej – a my z radością śledzimy ten niezwykle filmowy romans z życia wzięty.

Zobacz też:https://meskimagazyn.pl/al-pacino-partnerka-kim-jest-ukochana-hollywoodzkiego-aktora/