Anne Hathaway – zdobywczyni Oscara, królowa ekranów i kobieta, która bezbłędnie odgrywa księżniczkę, asystentkę Diabła i intergalaktyczną astronautkę. Ale za kulisami Hollywood i błysków fleszy kryje się również inna rola – rola mamy. Tak! Anne Hathaway dzieci posiada i, co więcej, bardzo chroni ich prywatność niczym wściekły papież pilnuje watykańskich sekretów. Czy to możliwe, że gwiazda o tak intensywnym grafiku znajduje czas na macierzyństwo? Sprawdźmy, co wiemy o rodzinie tej niezwykłej aktorki.
Macierzyństwo po hollywoodzku
Anne Hathaway nie od razu została mamą – jak sama przyznaje, chciała poczekać aż będzie gotowa. A my zgadujemy: może też czekała, aż znajdzie partnera idealnego? W 2012 roku poślubiła Adama Shulmana, aktora i producenta, a także – co warto dodać – przystojniaka z klasyczną urodą, który mógłby z powodzeniem grać w serialach BBC o XIX-wiecznych arystokratach. Para jest razem do dziś, co – jak na hollywoodzkie standardy – zasługuje na osobny medal. Owocem ich miłości jest dwójka dzieci.
Ile dzieci ma Anne Hathaway?
Anne Hathaway dzieci ma dwoje. Jej pierworodny, Jonathan Rosebanks Shulman, przyszedł na świat w marcu 2016 roku. Gdy tylko się urodził, jego mama błyskawicznie zakochała się po uszy i rozpoczęła nowy rozdział w życiu. W jednym z wywiadów przyznała nawet, że „macierzyństwo zwiększyło jej empatię i przewróciło całe życie do góry nogami – w najlepszym możliwym sensie”.
Drugie dziecko urodziło się w grudniu 2019 roku. Anne i Adam nie upubliczniali jego imienia od razu – mama postanowiła oszczędzić dziecku medialnego szumu. Dopiero później media odkryły, że młodszy syn nosi imię Jack. Tak, Jack. Krótkie, klasyczne i… nieco bardziej przyjazne paparazzi niż Jonathan Rosebanks.
Dyskretna mama w świetle jupiterów
Chociaż Anne Hathaway mieszka na co dzień pod bacznym okiem fanów i fotografów, stara się jak ognia unikać nadmiernej ekspozycji swoich dzieci. Na Instagramie raczej nie znajdziesz zdjęć z rodzinnych wakacji – zamiast nich są cytaty, zdjęcia z planu filmowego i informacje o projektach społecznych. Hathaway świadomie kreuje się na mamę z misją, która potrafi zachować równowagę między życiem zawodowym a osobistym.
Jak godzi macierzyństwo z karierą?
Aktorka przyznaje, że pogodzenie ról zawodowych i macierzyńskich nie jest łatwe. W jednym z wywiadów powiedziała, że „czasami bycie wystarczająco dobrą mamą i wystarczająco dobrą aktorką oznacza rezygnację z perfekcji”. Anne Hathaway dzieci zabiera czasem na plan filmowy, ale z ogromną rozwagą. Nie chodzi o to, żeby maluchy miały dostęp do nieograniczonej ilości popcornu i charakteryzatorni – chodzi o to, by były blisko mamy.
Co ciekawe, Hathaway nie ukrywa, że macierzyństwo przyczyniło się do zmiany jej priorytetów zawodowych. Dziś wybiera role z większym namysłem, nie zawsze kierując się prestiżem czy potencjalnymi nagrodami. Jej dzieci są teraz najważniejszą widownią, a każda sekunda spędzona z nimi – najcenniejszym występem.
Choć życie Anne Hathaway na pierwszy rzut oka może przypominać bajkę Disneya, to trzeba przyznać – być aktorką, mamą, partnerką i kobietą z krwi i kości w jednym to zadanie, któremu stawia czoła z klasą i odrobiną dystansu. Anne Hathaway dzieci nie pokazuje światu zbyt często, ale z wywiadów i wypowiedzi jasno wynika, że są jej największym szczęściem. A my? My trzymamy kciuki za kolejne role, kolejne Oscary, ale przede wszystkim – za codzienność pełną uśmiechów, tulenia i dziecięcych opowieści o smokach.
Zobacz też: https://feminin.pl/anne-hathaway-czy-ma-dzieci-i-jak-godzi-macierzynstwo-z-kariera/