Gdy słyszymy Neymar, przed oczami od razu staje nam Brazylijczyk z nieziemskim dryblingiem i fryzurami, które zasługiwałyby na osobny ranking FIFA. Ale za każdym wielkim zawodnikiem, często stoi jeszcze większy menedżer — szczególnie jeśli tym menedżerem jest jego ojciec. Neymar Santos Sr., ojciec słynnego Neymara Jr., to postać równie barwna co wpływowa w piłkarskim świecie, choć jego boisko wygląda trochę inaczej — pełne jest kontraktów, negocjacji i dużych pieniędzy. Przygotujcie się na jazdę przez życie człowieka, który skutecznie zbudował imperium ze swojego syna, nie zapominając o własnej karierze.
Od futbolu do finansów
Neymar Santos Sr. nie od razu wskoczył w garnitur i nie zaczął przeliczać tantiem z reklam. Zanim stał się piłkarskim tata-biznesmenem, był piłkarzem. Owszem, trudno znaleźć jego nazwisko w panteonie brazylijskich legend futbolu, bo jego kariera sportowa nie była spektakularna. Grał głównie w mniejszych klubach, takich jak Mogi Mirim czy Uniao Mogi, z dala od fleszy Rio i São Paulo. Ale jak to mówią w Brazylii – jeśli nie możesz olśnić piłką, zrób karierę na kulisach meczów. I tym torem właśnie poszedł Neymar Sr.
Tata menedżer – archetyp XXI wieku
Neymar Santos Sr. szybko zorientował się, że jego syn, Neymar Jr., ma więcej talentu w jednym bucie niż on w obu nogach. Już od najmłodszych lat Neymar Sr. nie tylko kibicował, ale i planował karierę swojego syna z niemal wojskową precyzją. To on negocjował kontrakty, rozmawiał z klubami i – trzeba przyznać – potrafił wyciskać z rynku transferowego każde real. W 2013 roku doprowadził do słynnego transferu Neymara z Santosu do FC Barcelony, który był tak medialnie rozdmuchany, że mógłby mieć własny serial na Netflixie.
Kontrowersje? Oczywiście!
Już sama możliwość, że Neymar Santos Sr. wystąpi w roli bohatera dokumentu w stylu Dom z papieru, świadczy o tym, że niesławą też nie gardzi. Transfer jego syna do Barcelony był nie tylko rekordowy, ale też… nieco nieprzejrzysty. Dochodzenia, oskarżenia o ukryte premie, unikanie podatków – wszystko to do dziś otacza ojca i menedżera Neymara chmurką kontrowersji. Ale jak mawiają ci, którzy mają kilka zer na koncie – ważne, żeby mówiło się głośno, nieważne co.
Wpływ na piłkarski świat
Neymar Santos Sr. nie tylko pomagał synowi zdobywać szczyty, ale też wyznaczył zupełnie nowe standardy w podejściu do menedżmentu sportowego. Od czasów jego spektakularnych negocjacji, coraz więcej zawodników oddaje swoje losy w ręce najbliższych, a „menadżerski tato” stał się nowym trendem w świecie futbolu. Jego działalność pokazała siłę relacji, zaufania i – tak, nie bójmy się tego powiedzieć – dobrego nosa do pieniędzy.
Nie tylko Neymar
Choć nazwisko Neymar Santos Sr. nierozłącznie kojarzy się z jego słynnym synem, to warto wspomnieć, że założył on także własną agencję biznesową – NR Sports. Firma odpowiada za zarządzanie wizerunkiem Neymara, ale i innych sportowców. Santos Sr. rozbudował swoje przedsiębiorstwo do poziomu nie tylko regionalnego, ale i globalnego gracza w dziedzinie marketingu sportowego. Prawdziwy tata-mogul, który ze stadionów trafił na salony miliarderów.
Choć piłkarzem był raczej przeciętnym, jako ojciec, menedżer i wizjoner Neymar Santos Sr. dokonał rzeczy spektakularnych. Potrafił wykorzystać talent syna w sposób, który zbudował nie tylko markę sportową, ale wręcz całą dynastię Neymarów. Dziś, gdy jego syn biega po boisku w blasku fleszy, Neymar Sr. siedzi z tyłu sceny, ale każdy, kto zna się na rzeczy, wie, że to właśnie jego ręka poruszała pionki w tej futbolowej partii szachów.
Zobacz też:https://meskiblog.pl/neymar-santos-sr-ojciec-i-mentor-slynnego-pilkarza-neymara/