W świecie, w którym social media kreują gwiazdy szybciej niż możesz zaparzyć kawę, czasami pojawiają się postacie tak charyzmatyczne, że trudno o nich nie wspomnieć – nawet jeśli chwilę wcześniej nikt o nich nie słyszał. Jedną z takich postaci zdecydowanie jest Simone Susinna – włoski model, aktor i instagramowy książę, który szturmem zdobywa serca fanek i fanów na całym świecie. Kto to taki? Dlaczego jego konto na Instagramie wygląda jak katalog najlepszych wakacyjnych destynacji? I co sprawiło, że z włoskich wybiegów przeniósł się na ekran w popularnych filmach? Czas odkryć wszystko, co powinieneś wiedzieć o tym tajemniczym Włochu. Uwaga: gwarantujemy wzrost temperatury podczas czytania.
Od modela po gwiazdę Netflixa – kariera marzeń
Simone Susinna urodził się 14 listopada 1993 roku na Sycylii – i to już samo w sobie wiele tłumaczy. Bo jak wiadomo, Sycylijczycy mają we krwi nie tylko słoneczną cerę, ale i dramatyzm rodem z oper mydlanych. Karierę rozpoczął jako model, i to nie byle jaki! Pracował dla takich domów mody jak Armani czy Dolce&Gabbana. Ale gdyby los ograniczył Simona tylko do bycia ładną buzią, byłby to spory grzech świata rozrywki.
W 2021 roku zadebiutował w świecie filmu w kontrowersyjnym hicie 365 dni: Ten dzień, gdzie wcielił się w Nacho – mężczyznę, który skutecznie zaburza sercowe wybory głównej bohaterki. Ten moment był jak ogromna eksplozja konfetti w jego karierze – nagle wszyscy chcieli wiedzieć, kto to jest Simone Susinna! Rola w filmie przyniosła mu międzynarodową rozpoznawalność, chociaż niektórzy twierdzą, że równie dużą część widowni przyciągnął jego… six-pack.
Instagram jak z marzeń – życie prywatne pod lupą
Simone to nie tylko ekranowy przystojniak, ale też prawdziwa gwiazda Instagrama. Jego konto to podróż po najpiękniejszych zakątkach świata, pełnych egzotycznych plaż, luksusowych jachtów i – rzecz jasna – zdjęć topless. Ale spokojnie, nie wszystko kręci się wokół abs. Susinna z dumą prezentuje również swoje zamiłowanie do psów, muzyki i sportowego stylu życia. Zdjęcia z siłowni publikuje na tyle często, że widz może odczuć potrzebę posiadania karnetu fitness bez wychodzenia z własnej kanapy.
A co z życiem uczuciowym? Cóż, Internet żyje podejrzeniami o jego rzekome romanse, ale Simone sam niechętnie dzieli się szczegółami. Jego serce – przynajmniej oficjalnie – pozostaje wolne, co tylko podsyca zainteresowanie zarówno mediów, jak i fanek. Bo przecież tajemniczy włoski romantyk to niemal archetyp idealnego celebryty!
Dlaczego wszyscy mówią o Simone?
Oprócz spektakularnego wyglądu i roli w gorącym hicie Netflixa, Simone Susinna posiada coś, czego nie da się kupić za pieniądze – charyzmę. Jest uroczy, zabawny i, co tu dużo mówić, bardzo aktywny medialnie. Potrafi śmiać się z siebie, pokazuje kulisy pracy na planie i uchyla rąbka swojego codziennego życia, czego wiele gwiazd unika jak ognia. Ten balans między byciem dostępny, a jednocześnie niedostępnym sprawia, że ma się ochotę dowiedzieć o nim jeszcze więcej.
Addictive? Zdecydowanie. Niektórzy uważają go za jedną z największych osobowości ostatnich lat w italian showbiz. A inni? No cóż, oni po prostu wciąż patrzą na jego zdjęcia. I nikt im się nie dziwi.
Nie sposób oprzeć się urokowi Simone Susinny – niezależnie, czy poznaliśmy go jako modela, czy jako filmowego uwodziciela. Jego kariera to gotowy scenariusz na film: chłopak z Sycylii, który dzięki ciężkiej pracy, urokowi i odrobinie szczęścia zdobywa świat. I choć nie wiemy, jakie będą jego następne kroki – czy to nowy serial, a może własna marka perfum – jedno jest pewne: warto trzymać na niego oko. A najlepiej dwa.